1

2

3

4

5

 

Pakiety z oferty NC+

Ostatnimi czasy posypały się oferty cyfrowych telewizji. Jedną z ciekawszych opcji jest zakup dekoderów NC+. To co najbardziej zaskakuje użytkowników, to opcja multiroom HD. Dzięki tej opcji w kilku pokojach domu, można oglądać wybrane kanały na kilku telewizorach. Sprawdzi się to przede wszystkim w domach, w których mieszka duża rodzina. Zarówno najmłodsi, jak i Ci nieco starsi mogą obejrzeć właśnie to, na co mają ochotę. Do wyboru jest kilka dekoderów. Dekoder box+ oferuje swoim użytkownikom dostęp do portalu+, dostęp do filmów w technologii 3D, ponad 350 kanałów satelitarnych , przewodnik epg+, radio internetowe oraz jakość HD. Inny model – mediabox+ – to oferta dla bardziej wymagających. Oprócz wspomnianych wyżej opcji, dostępnych dla zwykłego dekodera box+, mediabox+ zawiera dodatkowo dysk o pojemności 500GB, opcję PVR+ (nagrywanie i pauzowanie programów), netvod+, wypożyczalnię ulubionych seriali i filmów, dostęp do gier oraz kanałów youtube. PVR box+ ma dokładnie takie same opcje, jednak znacznie mniejszy dysk – 250GB. Warto obserwować liczne promocje na stronie platformy. Najtańsze pakiety można nabyć już od 40 złotych miesięcznie (79 kanałów). Nieco droższą opcją jest pakiet Universe+ mający 109 kanałów – 59 złotych w skali miesiąca. Dla maniaków telewizyjnych poleca się droższe pakiety za 79zł, 99zł oraz 119zł miesięcznie i odpowiednio 111 kanałów, 113 kanałów oraz 115 kanałów.

Ipod shuffle nowy produkt firmy Apple

Czy można połączyć funkcjonalność z pięknym wyglądem? Okazuje się, że tak i to z dużym powodzeniem za niewielką cenę. Firma Apple wypuściła ostatnio na rynek gamę mini Ipodów – shuffle. Malutkie, aluminiowe cudeńko jest wyjątkowo wytrzymałe i trwałe. Świetnie sprawdza się u biegaczy, gdyż można zamocować je do każdego rodzaju ubioru. Jest to możliwe, dzięki klipsowi. Według producenta bateria wytrzymuje w nim całe 15 godzin, a karta pamięci ma pojemność 2GB. Można słuchać na nim zarówno ulubionej muzyki lub ciekawych audiobooków. Ten model iPoda nie ma co prawda, ekranu, jednak pole sterujące znajdujące się na jego przedzie, znakomicie sprawdza się w niemal każdej sytuacji. Listę wgranych w urządzenie piosenek można słuchać w sposób losowy lub uporządkowany. Dodatkowo Ipod shuffle wyposażony jest w opcję czytania tytułu piosenki i wykonawcy w wielu językach świata (aż 29), również po polsku. Skąd wiedzieć czy bateria jest naładowana całkowicie czy należy ją naładować? W tym pomaga specjalne światełko, które zmianą koloru sygnalizuje nas o stopniu naładowania Ipoda. Dzięki programowi iTunes można układać swoje listy przebojów, podcasty i dowolnie je synchronizować. Kabel USB dołączony do urządzenia pozwala na sprawne i szybkie tworzenie własnych multimedialnych bibliotek. Zaletą jest cena Ipoda – 219 złotych.

Jak wybrać idealny czytnik do e-booków?

Każdy miłośnik literatury i książek zetknął się z pewnością z czytnikami. Są wygodne i to właśnie taki sprzęt zabiera się ze sobą w długie podróże. Zamiast torby wypchanej po brzeg tomami książek, w jednym, małym czytniku możemy zmieścić ich aż 3000. Czym kierować się podczas kupna czytnika? Na szczególną uwagę zasługują takie parametry jak rodzaj ekranu, dostępne aplikacje, rozmiar czy jakość. Ekran musi być wykonany w technologii e-ink, czyli imitować kartkę papieru. Taki rodzaj ekranu nie psuje nam wzorku podczas długiego czytania, a także doskonale nadaje się do czytania w pełnym słońcu, ponieważ nie odbija promieni. Dlatego też zakup tabletu jest kiepskim pomysłem, gdyż jego ekran wykonany jest w technologii LCD, a nie e-ink. To czy wybierzemy ekran dotykowy czy z tradycyjną klawiaturą lub z typowymi przyciskami, zależy od naszych upodobań. Najlepiej jednak wybrać taki model, który łączył by wszystkie trzy opcje. Nawigacja musi być dla nas wygodna. Jego rozmiar jest również uzależniony od naszych potrzeb. Jednak należy mieć na uwadze fakt, że im większy ekran, tym droższy sprzęt. Pamięć w typowych czytnikach wynosi około 2 GB, lecz można napotkać również modele o pojemności do 32 GB. Bateria zainstalowana w standardowym czytniku jest na ogół bardzo wytrzymała i ładuje się ją maksymalnie dwa razy w miesiącu.

Czytniki e-booków, nowa technologia czytania

Jakiś czas temu światem literatury wstrząsnęła informacja o powstaniu elektronicznych czytników do czytania książek wydawanych w formacie e-book. Początkowo obawiano się, że zabieg ten zaszkodzi tradycyjnemu czytelnictwu, czyli wydawaniu książek w formacie papierowym. Po kilku latach od wprowadzenia czytników na rynek, okazało się, że obawy te były nieuzasadnione. Tradycyjne książki sprzedają się na takim sam poziomie jak w czasie, kiedy czytniki nie były dostępne. Czym jest zatem elektroniczny gadżet, który zrewolucjonizował czytelnictwo? Nowoczesne czytniki do e-booków cechują się nietypowym rodzajem ekranu, który został wykonany w technologii e-ink. Taki rodzaj ekranu, ma za zadanie chronić nasz wzrok podczas czytania i nie zamęczać go. To właśnie różni go od ekranów, które zostały wyprodukowane w innych technologiach jak LCD. Właśnie dlatego kupno tabletu, nie jest dobrym rozwiązaniem. Co więcej ekran wykonany w technologii e-ink sprawdza się znakomicie nawet w pełnym świetle (światło nie jest odbijane od ekranu), dlatego z powodzeniem można używać go na plaży w pełnym słońcu. Czytnik jest także bardzo energooszczędny. Bateria w przeciętnym czytniku np. Onyx Boox 60 starcza nawet na miesiąc użytkowania. Jest to możliwe dzięki pobieraniu energii, wyłącznie w momencie zmiany strony na kolejną.

Multimedia – chlebem powszednim

Multimedia w dzisiejszym czasach obecne są w każdym mieszkaniu i służy człowiekowi na co dzień. Firmy już od jakiegoś czasu wprowadziły na rynek pakiety multimedialne, dostępne w ramach jednej usługi. Telewizor, internet i wypożyczalnia filmów w jednym? To teraz standard. Zwykle po wykupieniu dekodera cyfrowego, dostajemy dodatkowo modem z nielimitowanym transferem danych. Takie pakiety dostępne są niemal u wszystkim dostawców usług multimedialnych takich jak Cyfrowy Polsat czy NC++. Ceny uzależnione są od pakietu. Najtańsze pakiety cechują się ilością programów w nim dostępnych. Ciekawą opcją jest możliwość wypożyczenia wybranych seriali oraz filmów o możliwość obejrzenia ich o dowolnej porze dnia i nocy. Dzięki takim udogodnieniom wizja prywatnego kina i centrum rozrywki zarazem jest dzisiaj możliwe bez wychodzenia z domu. Do korzystania z usług platform cyfrowych najlepiej sprawdzą się telewizory wysokiej klasy – z płaski, plazmowym ekranem. Najwyższy standard jakości obrazu zapewniają odbiorniki telewizyjne wykonane z jakości HD lub/oraz 3D. Do oglądania filmów w jakości 3D niezbędne są jednak specjalne okulary, które muszą być dopasowane do typu i firmy telewizora. Można je nabyć w większych sieciach handlowych specjalizujących się w sprzedaży sprzętów RTV, za około 200 złotych w wzwyż.

Nowoczesne drukarki trójwymiarowe

Drukarka jest w zasadzie obecna w każdym domu gdzie jest komputer, bo stała się niejako pewniakiem, gdy chodzi o wyposażenie dodatkowe. Możliwość przygotowania tekstu własnej roboty, a następnie wydrukowania go bardzo ułatwiła życie. Dotyczy to też wszelakich dokumentów, czy też ich wzorów, które można na spokojnie wypełnić w domu, a następnie zanieść w takiej postaci do urzędu. Nie inaczej jest też w przypadku wszelakich kwitów, które można potem zaprezentować chociażby w banku. Obecnie jednak pojawił się nowy trend. Multimedia dają ogromne możliwości, a jednym z ich tworów jest drukowanie przestrzenne. To oznacza, że każdy, kto ma tylko chęć i możliwości nabycia drukarki 3D może przygotować sobie rozmaite modele, a następnie wydrukować je w identycznej postaci, jak na ekranie komputera. Przykładowe zastosowanie to chociażby klocki w stylu LEGO własnej roboty, wszelakie rzeźby, części lub inne tego typu elementy. Ponieważ konstrukcje takie są stosunkowo kruche – nie da się stworzyć chociażby w pełni wytrzymałego krzesła czy stołu. Owszem, takie próby już były, niektóre nawet zakończone sukcesem, ale wciąż nakład materiałów i kosztów jest zbyt duży, aby porównać do z możliwość tradycyjnego zakupu na przykład mebla. Być może w przyszłości dojdzie do zmiany w tym temacie, ale to nie nastąpi szybciej niż za około 5 do 10 lat.

Jak zmieniają się gusta

Gusta ludzi zmieniają się bardzo szybko, czego najlepszym przykładem jest nowoczesna technika. Weźmy multimedia – dawniej wystarczyła chociażby prosta aplikacja, która oferowała jedynie jedną funkcję, dziś musi oferować co najmniej kilkanaście dodatkowych. Oczywiście nie jest to nic złego, ale zwróćmy uwagę jak szybko zapominamy o tym, co dawniej naprawdę nam się podobało i przechodzimy do kolejnej rzeczy z danego gatunku. Dobrym przykładem będzie tu chociażby telefon komórkowy. Jeszcze 5-7 lat temu wielu użytkowników cieszyło się na myśl, że ich komórka potrafi odtwarzać multimedia w ogóle. Następnie zastanawiano się, nie tyle czy telefon będzie potrafił odtworzyć multimedia, ale jakie będzie potrafił. Stało się to czymś zupełnie naturalnym, bez czego wiele osób nie kupiłoby danego sprzętu. Obecnie nie jest już tak istotne czy i jakie, ale liczy się system operacyjny. Rzecz dawniej zarezerwowana dla komputerów stała się standardem, a do tego każdy nowy nabywca komórki oczekuje, że jego sprzęt będzie po prostu to miał – najlepiej od razu w najnowszej wersji. Znów – nie ma w tym nic złego, ale to pokazuje jak szybko nowa technologia rozpieszcza klienta, który dawniej cieszył się z możliwości odpalania plików MP3, a dzisiaj zastanawia się, czy uruchomi tę samą grę, w którą niedawno grał na komputerze.

Jak wygląda proces powstawania reklamy

Reklama jest dzisiaj nieodłącznym elementem życia każdego człowieka. Tak naprawdę wystarczy wychylić się przez okno i już mamy reklamę – tą będzie po prostu napis na dowolnym samochodzie, reklamówce niesionej przez kogoś czy ulotce, która leży na chodniku. Jak zatem wygląda proces powstawania reklamy? Dzisiaj do tego celu wykorzystywane są rozmaite multimedia. Ponieważ przekaz zawierający dźwięk, obraz i tekst najlepiej trafia do odbiorcy – firmy wiedzą o tym i wykorzystują to na co dzień. Zaczyna się od dokładnego zbadania i przetestowania produktu, który ma zostać jakoś zareklamowany. Jeśli w grę wchodzą ogromne budżety, często urządza się specjalne ankiety, które pozwalają sprawdzić jak ludzie zareagowaliby na ten czy inny pomysł dotyczący prezentacji danego produktu. Aby było łatwiej zrozumieć, z czym ludzie go kojarzą – robi się też tak zwane fokus testy. Wtedy z pomocą często przychodzą multimedia. Jak to działa? W pokoju skupia się grupę osób i pokazuje na przykład elementy produktu lub nawet sam produkt. Następnie pyta o opinie, bada jak coś będzie włączane, jak obsługiwane czy nawet jak jedzone. Przeważnie fokus testy robi się raz, ale jeśli są środki – powtarza wielokrotnie, aż osiągnie reprezentatywną grupę osób. Za taką uznaje się przeważnie około 1000, co odpowiada gustom średnio 100,000 osób, ale to też zależy od przyjętej strategii i obiektu, który się bada.

Czy rzeczywistość wirtualna już istnieje

Wirtualna rzeczywistość jest teoretycznie obecna na rynku od lat dziewięćdziesiątych. Wtedy to wszelakie multimedia, nawet jeśli faktycznie nie miały z tym nic wspólnego, były reklamowane w ten sposób. Chodziło o chwytliwy sposób przedstawienia danej rzeczy konsumentowi, dla którego w tamtych czasach wirtualne światy były czymś wręcz wymarzonym. Co ciekawe do dziś pragniemy coraz bardziej zanurzać się w doznania płynące choćby z gier czy filmów, a projektanci nie ustają w wysiłkach, aby nam to zagwarantować. Problemem jest jednak technologia – specjalne hełmy, które całkiem odcinają oglądającego czy grającego od rzeczywistości nie pozostają bez wpływu na zdrowie. Wiele osób skarży się, że po ich użyciu odczuwa nudności czy bóle głowy. Nie jest też lepiej, jeśli chodzi o telewizje i kino 3D. Tutaj również jest wiele osób, które narzekają na wspomniane dolegliwości. Oczywiście technologia 3D nie jest tak inwazyjna jak rzeczywistość wirtualna, a tym samym przypadków takich jest mniej, co powoduje, że telewizory 3D bardzo dobrze sprzedają się. Tak samo jest z grami 3D – nie chodzi po prostu o grafikę trójwymiarową – które również u wielu osób nie wywołują negatywnych odczuć zdrowotnych. Przy czym wczucie się w rozgrywkę nie jest aż tak pełne jak w przypadku typowej rzeczywistości wirtualnej – hełmy mają często swoje głośniczki, więc wydaje się, jakbyśmy dosłownie byli tam, gdzie wysłał nas programista.

Czym jest immersja

Immersja pochodzi od łacińskiego słowa immergo, co oznacza zanurzam. Jest to metoda stosowana w fizyce, która najprościej mówiąc pozwala na lepszą pracę z mikroskopem. Jak się okazuje – ma jednak związek z nowoczesną techniką. Wynika to z faktu, że obecne multimedia bardzo angażują odbiorcę. Często mówi się o wczuwaniu się w jakiś temat, na przykład filmu czy gry wideo. Wtedy właśnie przyjęło się określać to immersją. Jest to oczywiście określenie błędne, bo w języku polskim jak mogliśmy się dowiedzieć istnieje już słówko immersja, która jest związane z fizyką. Tymczasem immersja w grach lub filmach pochodzi od angielskiego immersion i dotyczy wirtualnej rzeczywistości, choć coraz części właśnie też wspomnianych filmów. Jako ciekawostkę dodajmy, że zjawisko u nas nazywane immersją na zachodzie określa się jako oil immersion i jest to coś całkiem innego niż immersion, który był wspomniany w kwestii wczuwania się. Dlaczego zatem był potrzebny taki zwrot w języku polskim, a nie można było go zastąpić czymś innym, choćby po prostu wczuwaniem się? Otóż mają to do siebie nowe technologie – prawie zawsze na ich podstawie są budowane kalki z języka angielskiego, które w najlepszym razie w języku polskim brzmią dziwnie. Przykładem może być już stare słówko solucja, czyli rozwiązanie, które jest bezpośrednio przeniesionym zwrotem zza granicy.